* Decoupage * Pięknie i Własnoręcznie - Rękodzieło HAND MADE - Rękodzieło
RSS
sobota, 04 kwietnia 2009
powrót i przeprowadzka:)

Powoli wracam do rękodzieła, nie wiem czy to dobry czas bo zaczyna się u mnie bardzo pracowity okres - ale mam nadzieję wrócić. Przeprowadzam się więc - na blogspot:) Piszę sobie na blogspocie od jakiegoś czasu innego bloga i dobrze mi tam.

Więc zapraszam na pusty jeszcze i bardzo niedokończony nowy świat hany 

08:17, hana.dorota
Link Komentarze (1) »
środa, 04 lutego 2009
zaległości

nadrabiam zaległości...  Przyznaję, że gubię się w tych blogowych zabawach, jakoś ostatnio we wszystkim się gubię... blog zapuszczony niesamowicie, pojawiają się pomysły zamknięcia. Ale do rzeczy

Dziękuję Jednoskrzydłej za wyróżnienie:

wyrółżnienie

Przytoczę zasady zabawy:

"Nagroda ta przyznawana jest osobom które:
-inspirują ciebie
-przedstawiają zdumiewające, niesamowite informacje
-mają dużo do poczytania
-zawierają zdumiewające projekty
-są jakieś inne powody, dla których sądzisz że są niesamowite
Zasady przyznawania wyróżnienia są następujące:
-umieścić logo na swoim profilu
-należy wyznaczyć co najmniej pięć blogów(może być więcej)które są dla ciebie zdumiewające
-należy powiadomić wyróżnionych o otrzymaniu tej nagrody poprzez wpisanie komentarza na ich blogach
-podać link do bloga który został przez ciebie wyróżniony"

Nie zalinkuję nikogo, bo wszyscy już zostali zalinkowani, zapomnieli o zabawie etc.. Blogi, które lubię, odwiedzam, polecam są w moich blogowych zakładkach:)

Do drugiej zabawy zostałam zaproszona przez artdeco

 Zasady sa takie:
1. Zastanów się, w rytm jakiej piosenki poszedłbyś/poszłabyś na koniec świata, tam gdzie nogi poniosą, lub zabrał(a)byś na bezludną wyspę?
2. Umieść link do tej piosenki na blogu (np. za pomocą YouTube, Wrzuta, Google.video itp.)
3. Napisz, jakie wspomnienia i skojarzenia wywołuje u Ciebie ten utwór.
4. Zaproś 2-5 osób, znajomych bloggerów, do tej zabawy i powiadom ich w komentarzu na ich blogu... Miłego słuchania i wspominania...

Czy na koniec świata zabrałabym jakąkolwiek piosenkę, tego nie wiem...

Bardzo lubię Czesława Niemena, bardzo miło mi się kojarzy Wspomnienie

Kojarzy mi się z innym Czesławem, który zawsze słuchał i słucha Niemena a jest obecnie moim mężem i współpracownikiem:) Kojarzy mi się z fajnymi licealnymi czasami. I tyle wspomnień, bo nie mam liryczno-wspomnieniowej natury:P

Nikogo nie zapraszam do zabawy, bo to też taka moja zaległość blogowo-zabawowa:D 

Strasznie zamotany ten wpis wyszedł... W czwartek wyjezdżam na kilka dni w góry i do Krakowa zajrzę.

Bardzo zmęczona jestem ostatnio, mam nadzieję, że odpocznę trochę. Pakuję analogowy aparat, parę szkiełek, filmów i już.

O planach zamykania/bądź nie bloga innym razem...

00:38, hana.dorota
Link Komentarze (2) »
środa, 10 grudnia 2008
fotograficznie...trochę..

Można powiedzieć, że fotograficznie, bo do zdjęcia załapał się i Pentacon six i Kodak i wreszcie niedokończone jeszcze ramki i takie tam. Całą ferajnę ramek zaczęłam obrabiać jeszcze wiosną (w marcu chyba):P Strasznie ciężko mi wrócić do rękodzieła jakiegokolwiek... Miałam ambitne plany świąteczne ale niestety pomysłów i czasu kompletnie brak...

 

 

01:11, hana.dorota
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 08 grudnia 2008
czas wolny...

Fajnie mieć hobby i umieć zorganizować sobie czas na pracę, hobby i resztę życia... Ja nie posiadam takich umiejętności:) Dlatego zazdraszczam naszemu koledze Mariuszowi, zwanemu Roscigniewem :D, ze chce i potrafi...
Byliśmy na spotkaniu treningowym Drużyny Wojów Nadwieprzańskich Czarny Odyniec.

Czadersko było, ale to "sport" bardzo kontaktowy, trzeba przyznać. Więcej zdjęć na moim drugim

fotoblogu

 

 

20:47, hana.dorota
Link Komentarze (1) »
jestem, żyję

Żyję, jak widać na poniższych obrazkach - tylko bloga zaniedbuję jakoś.Wybraliśmy się ostatnio na wycieczkę, "taką przy okazji..." i miałam w planie natrzaskać fajnych analogowych zdjęć i dokończyć film ale czułosci i światła w Mamiyce zabrakło:P Tak mam ostatnio, głowę zgubię i już na blogu nie napiszę nic a nic:P

 

 

20:07, hana.dorota
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 07 września 2008
:)
Nie wyrabiam się na zakrętach, z przykrością muszę napisać,
że nie mam czasu na normalne życie.
Pracuję minimum 9 godzin dziennie i w weekendy,
brakuje chwili na rękodzieła wszelakie.
Pocieszające jest to, że uwielbiam swoją pracę
i z przyjemnością pracuję i 9 i 12 godzin dziennie:))
Czego i Wam życzę, radości z pracy życzę:)
Nikomu nie każę się urabiać po pachy:D oczywiście.
Korzystam z wolnej niedzieli i odkurzam zapomniany blog roboczy,
który od kilku miesięcy znajduje się w powijakach i taki chyba już zostanie.
Zapraszam zatem do obejrzenia mojej szarej codzienności
http://fotografieraczynscy.blogspot.com/
14:09, hana.dorota
Link Komentarze (10) »
poniedziałek, 28 lipca 2008
analogowo...
uwielbiam fotografię analogową...
w roli głównej czterdziestokilku-letnia Exakta varex IIb
Ostatni wolny weekend w tym miesiącu spędziłam
właśnie z exaktą w rękach...
ja i exakta...
exakta
ja i exakta - fota również analogowa autorstwa
mojego 7-letniego syna wykonana 10-letnim Nikonem,
skoro juz wiek wypominamy....
exakta
i wspomniane zdjęcia analogowe autorstwa mojego i exakty oczywiście...
exakta
exakta
exakta
exakta
i małżonek mi w końcu exaktę zabrał...
hana

21:39, hana.dorota
Link Komentarze (10) »
środa, 23 lipca 2008
chwila oddechu...
aż takiej przerwy w prowadzeniu bloga jeszcze chyba nie miałam...
Totalne przepracowanie, nawet opisywać mi się nie chce...
kwadratowe zdjęcia będą później,
popisy rękodzielnicze też ( mam nadzieję) za czas jakiś...
i normalny wpis również, 
Mam nadzieję, że już niedługo zacznę pracować jak normalny człowiek 8 godzin dziennie....
Tymczasem życzę sobie więcej takich niedziel jak na poniższych obrazkach:)


23:25, hana.dorota
Link Komentarze (1) »
niedziela, 08 czerwca 2008
jednak zdjęcia...
z cyklu "poznaj autora bloga"... zdjęcia zwiadowcze zrobione ekspresem, przy okazji - w tzw trasie...
Więcej za miesiąc - planujemy nawiedzić ruiny zamku w Zawieprzycach
z analogowym średnim formatem:D, większą ilością czasu wolnego
i płynem na komary...
więcej fotek będzie ale już w kwadracie, teraz kilka syfrowych zajawek 
 
Mati 
 
hana 
 
hana 
 
i mały backstage :D
 
cz 
 
hana 
10:25, hana.dorota
Link Komentarze (8) »
wtorek, 27 maja 2008
bez tytułu:)
miałam już nie wrzucać fotek na bloga...
W męczarniach powstaje drugi blog - fotograficzny,
z fotkami "służbowymi", ale w powijakach on ci jest.
Jak wszystko u mnie ostatnimi czasy.
Obiecuję juz w czerwcu wywiązać się z pifffowych prezentów,
odkurzyć pędzelki też obiecuję, kilka rzeczy czeka na dokończenie.
Tymczasem foty (nie moje) tym razem "mężowskie".
Ale nie mogłam się powstrzymać - wróciłam do domu i zastałam
te foty zrobione już. I tak ciepło mi się zrobiło i rozmarzyłam się...
Beztroska, no kto nie puszczał baniek???
uwielbiałam bańki... 
 
bańki

bańki
 
 
bańki 
 
banki
 
bańki mydlane 
 
 
21:37, hana.dorota
Link Komentarze (15) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8